Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

REKLAMA
Prawo jazdy dla najmłodszych kierowców

Poradnik prawny

Prawo jazdy dla najmłodszych kierowców

Rok 2013 to czas dużych zmian zarówno dla najmłodszych kierowców jak i dla tych, którzy dopiero starać się będą o prawo jazdy
Jak wydostać pieniądze z OFE

Poradnik prawny

Jak wydostać pieniądze z OFE

Nawet gdy nie doczekamy emerytury, prawo do zgromadzonych pieniędzy będzie przysługiwać naszym bliskim
Jak znaleźć pracę: gdzie szukać, CV, rozmowa kwalifikacyjna

Poradnik prawny

Jak znaleźć pracę: gdzie szukać, CV, rozmowa kwalifikacyjna

Poradnik jest podsumowaniem rad kilkudziesięciu rekruterów i menedżerów HR
Jak zabezpieczyć majątek w konkubinacie

Poradnik prawny

Jak zabezpieczyć majątek w konkubinacie

Jakie regulacje pozwalają partnerom na zawarcie umowy zabezpieczającej ich prawa do majątku wspólnego
O czym warto wiedzieć kupując mieszkanie

Poradnik prawny

O czym warto wiedzieć kupując mieszkanie

Poradnik "Rz" dla przyszłych właścicieli
Jak uniknąć zapłaty podatku sprzedając nieruchomość

Poradnik prawny

Jak uniknąć zapłaty podatku sprzedając nieruchomość

Aby nie dzielić się z fiskusem zyskami z handlu nieruchomościami, trzeba wstrzymać się ze sprzedażą przez pięć lat

Zamówienia publiczne

Samo nazwisko to także podpis

Sławomir Wikariak 26-04-2011, ostatnia aktualizacja 26-04-2011 03:46

Podpis pod ofertą nie musi się składać z pełnego imienia i nazwiska – uznała Krajowa Izba Odwoławcza

W przetargu na przebudowę basenu najkorzystniejszą ofertę złożył Krzysztof M. prowadzący indywidualną działalność gospodarczą. Zamawiający odrzucił ją, bo uznał, że nie została podpisana przez osobę uprawnioną.

Jego zastrzeżenia wzbudził fakt, że jeden z podpisów składał się z samego nazwiska osoby prowadzącej działalność. Brakowało imienia. Komisja przetargowa doszła do wniosku, że w tej sytuacji trudno mówić o skutecznym złożeniu oświadczenia woli, i odrzuciła ofertę.

Krzysztof M. złożył odwołanie, w którym przekonywał, że jako indywidualny przedsiębiorca jest jedyną osobą uprawnioną do podpisania oferty. Podpis został zaś przez niego własnoręcznie złożony, a brak imienia w żaden sposób nie przesądza o ważności oferty.

Krajowa Izba Odwoławcza (KIO 695/11) doszła do takich samych wniosków. W uzasadnieniu wyroku przywołała m.in. orzeczenie Naczelnego Sądu Apelacyjnego, że „podpis jest charakterystycznym dla danej osoby znakiem graficznym wywodzącym się z jego imienia i nazwiska, niebędącym koniecznie pełnym imieniem i nazwiskiem, oraz znakiem czytelnym, pozwalającym na ustalenie tożsamości osoby, która go złożyła".

Nie ma większego znaczenia miejsce, w którym podpis się znajduje

– Nie ma także większego znaczenia miejsce, w którym podpis się znajduje. Bez względu na to, czy jest to miejsce wyznaczone przez zamawiającego na formularzu czy też jakieś inne miejsce w obrębie tego formularza – zauważyła przewodnicząca składu orzekającego Justyna Tomkowska.

Odwołała się także do orzecznictwa SN. Już w uchwale z 1973 r. (sygn. III CZP 73/72) uznał on, że za ważny podpis uważa się nie tylko podpis imieniem i nazwiskiem, lecz także samym nazwiskiem, a nawet skrót podpisu, który w praktyce jest używany najczęściej.

We wcześniejszych wyrokach KIO pojawił się też pogląd, że brak pieczęci imiennej, w szczególności wówczas, gdy istnieje możliwość weryfikacji podpisu i ustalenia jego pochodzenia, także nie może skutkować odrzuceniem oferty (sygn. KIOUZP 703/09). Podobnie jest wówczas, gdy osoba uprawniona zapomni się podpisać czy też złożyć sygnatury na jednej ze stron. Uchybienia tego rodzaju można uznać za formalne, ale niewpływające na ważność oferty.

Zobacz więcej w serwisach:

» Firma » Zamówienia publiczne » Oferty

» Samorząd » Zamówienia publiczne » Oferty

» Firma » Zamówienia publiczne » Wyroki Krajowej Izby Odwoławczej

Przeczytaj więcej o:  Krajowa Izba Odwoławcza , oferta , podpis , przetargi , wykonawcy , Zamówienia publiczne

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Prawo dla Ciebie

Puste maszty miały zniknąć 
z dróg. Samorządy przekonują jednak, by je zostawić, 
bo na wielu kierowców działają prewencyjnie.

Prawo w firmie

Ustawa o VAT milczy na temat zawartych przed 1 kwietnia umów leasingu aut. Wydaje się więc, że podatnicy mogą ujmować podatek z faktur od leasingodawcy według znowelizowanych zasad, nawet jeśli wykorzystali wcześniejszą pulę.

Prawnicy

Krajowa Rada Sądownictwa powołała już zespół, który zbada sprawę zachowania prezesa wobec sędziego.

Samorząd

NIK negatywnie ocenia nadzór ministrów sportu nad budową Stadionu Narodowego.

Sfera budżetowa

Wygaśnięcie stosunku pracy następuje z mocy prawa. Stwierdza je dyrektor generalny urzędu. Takie stwierdzenie ma jednak charakter techniczny.

Opinie, analizy

Wielu sądom powszechnym, zwłaszcza niższych instancji, 
brakuje funkcjonalnego spojrzenia na prawo.

Sonda:

Czy Minister Sprawiedliwości powinien mieć nadzór nad sędziami?

    Bądź na bieżąco - pobierz RSS

    Pobierz nasz kanał RSS
    dla serwisu Prawo
    reklama
    common